Missa brevis na chór a cappella

Tylko opis utworu, bez pliku z nagraniem.

Opis materiału
  • Kompozytor:Krzysztof Penderecki
  • Tytuł oryginalny: Missa brevis na chór a cappella
  • Tytuły części utworu: 1. Kyrie
    2. Gloria
    3. Sanctus
    4. Benedictus
    5. Agnus Dei
  • Rok ukończenia: 2012
  • Obsada: chór a cappella
  • Zamówienie: Bach-Archiv Leipzig
  • forma tekstu: religijny
  • Język tekstu: łaciński
  • Prawykonanie: Lipsk, Thomaskirche, 06.01.2013, Thomanerchor Leipzig, Georg Christoph Biller – dyrygent
  • Dyskografia: „Penderecki: utwory chóralne/ Choral Works vol. 2", Polski Chór Kameralny „Schola Cantorum Gedanensis", Jan Łukaszewski – dyrygent, DUX, 2013
Kiedy w roku 2002 Krzysztof Penderecki komponował krótkie, niespełna czterominutowe Benedictus (nie należy mylić z wcześniejszym o dekadę i również chóralnym Benedictum Dominum – utworem, który przez długi czas figurował w katalogu dzieł kompozytora jako Benedictus właśnie, i jako Benedictus doczekał się nawet swojej edycji fonograficznej), można było podejrzewać, iż stanie się ono zaczątkiem większej formy. Przeznaczone na grupy sopranów i altów – w praktyce więc na chór żeński, chłopięcy lub dziecięcy – i dedykowane muzykalnej wnuczce kompozytora, aż prosiło się o włączenie do pełnego cyklu mszalnego. Posiadało też wszelkie cechy, jakimi powinna odznaczać się muzyka sakralna przeznaczona dla młodych wykonawców: delikatnie utkane, neotonalne, oszczędne w ekspresji i pełne modlitewnego skupienia.

Sześć bądź siedem lat późnej kompozytor, zgodnie zresztą ze swoim zwyczajem, wrócił do dawnego utworu. Dopisał do niego Sanctus, odtąd mające poprzedzać Benedictus jako pierwsza z dwóch części mszalnych dedykowanych wnuczce. Ostatecznym jednak impulsem do dopisania kolejnych części: Kyrie, Gloria i Agnus Dei, łączących się z dwiema już istniejącymi w „mszę skróconą”, stało się zamówienie Archiwum Bacha w Lipsku. Okazję stanowiły obchody 800-lecia Thomanerchor, którego kantorem był Jan Sebastian Bach, więc całość opracowana została tak, by mogła być wykonywana zarówno przez chór dziecięcy, jak i przez głosy męskie.


Tak powstała druga po Polskim Requiem msza Pendereckiego. Po polskim prawykonaniu w Gdańsku, zachwycony interpretacją dokonaną przez Polski Chór Kameralny pod dyrekcją chórmistrza Jana Łukaszewskiego, autor uznał ostatnią część prezentowanego dzieła za jedną z najpiękniejszych kompozycji, jaką kiedykolwiek napisał. Benedictus oznaczało powrót do twórczości poświęconej dzieciom, nieuprawianej od czasów współpracy z teatrami lalkowymi i animatorami.