Alfabet - Wojciech Kilar

‹ wróć do całego alfabetu

Tatry

Fascynacja Tatrami („Alpami w miniaturze”) ujawniła się w wielu utworach Kilara, m.in. w słynnej górskiej tetralogii: (Krzesany, Kościelec 1909, Siwa mgła, Orawa). Sam kompozytor nie był taternikiem (jak Mieczysław Karłowicz), a turystykę górską zaczął na dobrą sprawę uprawiać już po skomponowaniu Krzesanego. Pierwsze wędrówki zaprowadziły Kilara na Kościelec, Czerwone Wierchy, potem na Szpiglasową Przełęcz i Przełęcz pod Chłopkiem („Tam [...] odczułem lekką grozę, bo trzeba było zrobić krok przez przepaść [...]”). Od tego czasu kompozytor uważał się za „chorego na Tatry”.