spektakl

Macchina dell’amore e della morte (Maszyna miłości i śmierci) | Tadeusz Kantor

Wideo, 53:27, reż. Tadeusz Kantor, 1991 producent: Telewizja Polska

szczegóły materiału

twórcy i obsada

Opis

W Maszynie miłości i śmierci, opartej na sztuce dla marionetek Maurice’a Maeterlincka Śmierć Tintagilesa, Tadeusz Kantor powraca z nostalgią do swego pierwszego spektaklu sprzed 50 lat oraz dwóch nurtów w nowoczesnej sztuce, z których wywodził się jego teatr: symbolizmu i konstruktywizmu.
W dorobku teatralnym Tadeusza Kantora obok spektakli znajdują się ich szkice lub szkolne etiudy określane przez niego – od nazwy Teatru Cricot 2 – jako cricotages. Po raz pierwszy użył słowa cricotage w grudniu 1965 roku, w tytule happeningu zorganizowanego w Towarzystwie Przyjaciół Sztuk Pięknych w Warszawie. W okresie Teatru Śmierci artysta stworzył poza granicami Polski aż pięć cricotages: Gdzie są niegdysiejsze śniegi? (Rzym, 1979), Ślub w manierze konstruktywistycznej i surrealistycznej (Mediolan, 1986), Maszyna miłości i śmierci (Kassel, 1987), Bardzo krótka lekcja (Charleville-Mézières, 1988) i Cicha noc (Awinion, 1990).

Powstały we Włoszech z tamtejszymi wykonawcami oraz jednym aktorem z Polski dwuczęściowy cricotage Maszyna miłości i śmierci oparty został na Śmierci Tintagilesa Maurice’a Maeterlincka w przekładzie Giovanniego Raboniego. Część pierwsza nawiązywała do lalkowej realizacji dramatu Maeterlincka przygotowanej przez Kantora w roku 1937 w Krakowie, w czasie studiów w Akademii Sztuk Pięknych. Utrzymana ona była w stylu konstruktywizmu niemieckiego z kręgu Bauhausu, a ściślej w duchu widowisk Oskara Schlemmera z użyciem zmechanizowanych figur. Druga część przedstawienia – Przeminęło pół wieku: rok 1987. Wiadomo jaka maszyna – stanowiła rehabilitację symbolizmu z perspektywy Teatru Śmierci.

„Spektakl był przygotowywany na otwarcie festiwalu documenta w Kassel. W trakcie intensywnych prób powstawało wszystko naraz: tekst, kostiumy, muzyka (Saro Cosentino), częściowo scenografia – pisała Anna Halczak w tekście opublikowanym w „Didaskaliach”. – Ciągle zmieniała się, kształtowała, koncepcja spektaklu. Były to dwa tygodnie napiętej pracy aktorów, pracowników technicznych i samego twórcy. Największym technicznym problemem były krzesła, które miały poruszać się »same« w ostatniej sekwencji pierwszej części spektaklu. Wykonanie specjalnych mechanizmów do tego celu zajęło kilka dni i bardzo niecierpliwiło artystę. Gdy wreszcie na dzień przed premierą spełniło się jego żądanie, okazało się, że nie o taki efekt chodziło”.

Przedstawienie zostało zarejestrowane kamerą wideo w Teatro Litta w Mediolanie 21 i 26 czerwca 1987 roku. Wersję telewizyjną wyprodukowano po śmierci Kantora, w ramach cyklu Aleksandry Czarneckiej Z archiwum Cricoteki.

O reżyserze

Zdjęcie reżysera
fot. PAP/M. Leckel

Tadeusz Kantor

(1915–1990) – malarz, reżyser i scenograf teatralny. Ukończył w 1939 roku Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie. W czasie wojny prowadził w podziemiu Teatr Niezależny, w którym wystawił Balladynę Juliusza Słowackiego (1942) i Powrót Odysa Stanisława Wyspiańskiego (1944). W okresie stalinizmu pracował jako scenograf przede wszystkim w Starym Teatrze w Krakowie, gdzie zainscenizował kilka przedstawień, m.in. Nosorożca Eugène’a Ionesco (1961). Był założycielem i kierownikiem awangardowego Teatru Cricot 2, działającego w Krakowie od 1956 do 1991 roku, najpierw w Domu Plastyków, a potem w Galerii Krzysztofory.

zobacz także

  • spektakl Wideo 2:35 Nie igra się z miłością | Olga Lipińska | fragment Nie igra się z miłością Alfreda de Musseta w reżyserii Olgi Lipińskiej to umowna teatralność do kwadratu. Jadwiga Jankowska-Cieślak i Marek Kondrat – aktorzy u progu karier, ale już z „nazwiskami” – grają tragikomedię mieniącą się niejednoznacznościami.
    spektakl Wideo 2:35 Nie igra się z miłością | Olga Lipińska | fragment Nie igra się z miłością Alfreda de Musseta w reżyserii Olgi Lipińskiej to umowna teatralność do kwadratu. Jadwiga Jankowska-Cieślak i Marek Kondrat – aktorzy u progu karier, ale już z „nazwiskami” – grają tragikomedię mieniącą się niejednoznacznościami.
  • spektakl Wideo 2:13:24 Burza | Krzysztof Warlikowski Zamiast mądrej baśni Williama Shakespeare’a, pełnej magicznych mocy prowadzących ludzi do pojednania, w Burzy Krzysztofa Warlikowskiego mamy opowiedzianą w minorowym tonie rzecz o winie i przebaczeniu.
    spektakl Wideo 2:13:24 Burza | Krzysztof Warlikowski Zamiast mądrej baśni Williama Shakespeare’a, pełnej magicznych mocy prowadzących ludzi do pojednania, w Burzy Krzysztofa Warlikowskiego mamy opowiedzianą w minorowym tonie rzecz o winie i przebaczeniu.
  • dokument Wideo 20:06 Ostatnia szansa Wielopola | Krzysztof Miklaszewski Reportaż Ostatnia szansa Wielopola pokazuje dzień powszedni miejscowości, którą Tadeusz Kantor rozsławił za sprawą swojego przedstawienia.
    dokument Wideo 20:06 Ostatnia szansa Wielopola | Krzysztof Miklaszewski Reportaż Ostatnia szansa Wielopola pokazuje dzień powszedni miejscowości, którą Tadeusz Kantor rozsławił za sprawą swojego przedstawienia.
  • spektakl Wideo 1:17:07 Mistrz | Jerzy Antczak Dramat Zdzisława Skowrońskiego w reżyserii Jerzego Antczaka zdobył w 1966 roku Prix Italia. To poruszająca historia z wielką rolą Janusza Warneckiego – hołd złożony aktorom i aktorstwu
    spektakl Wideo 1:17:07 Mistrz | Jerzy Antczak Dramat Zdzisława Skowrońskiego w reżyserii Jerzego Antczaka zdobył w 1966 roku Prix Italia. To poruszająca historia z wielką rolą Janusza Warneckiego – hołd złożony aktorom i aktorstwu
  • słuchowisko Audio 57:25 Ferdydurke | Witold Gombrowicz | 3/3 Adaptacja, która nie idzie na skróty. Janusz Kukuła rozpisuje „Ferdydurke” Witolda Gombrowicza na trzyczęściowe słuchowisko. Wprowadzając elementy muzyczne, bawi się formą.
    słuchowisko Audio 57:25 Ferdydurke | Witold Gombrowicz | 3/3 Adaptacja, która nie idzie na skróty. Janusz Kukuła rozpisuje „Ferdydurke” Witolda Gombrowicza na trzyczęściowe słuchowisko. Wprowadzając elementy muzyczne, bawi się formą.

podziel się wrażeniami