Miejsce urodzenia | Paweł Łoziński

Cały film jest zbudowany z tego, co ludzie mówią, a niekoniecznie myślą. Albo mówią, a niekoniecznie się wydarzyło. Chciałem zrobić film o Polakach i Żydach za okupacji, ale nie taki grzeczny i ładny... Miejsce urodzenia, 1992

Henryk Grynberg od lat 60. mieszka na emigracji w USA. Jego misją pisarską jest ocalanie pamięci o Zagładzie, także tej najgorszej pamięci, obciążającej Polaków. Odwiedza wieś, w której podczas okupacji został zamordowany jego ojciec i braciszek. Chce dowiedzieć się prawdy od miejscowych chłopów, pamiętających jego rodzinę. Przed filmem Paweł Łoziński przeprowadził własne dochodzenie. Jego kamera śledzi twarze chłopów, których Grynberg pyta, czy go poznają. Jedni są wzruszeni, inni zakłopotani lub wrodzy. Ciąży na nich poczucie kolektywnej winy. Prawda o morderstwie zostaje w końcu odkryta. Na naszych oczach znajdują się namacalne dowody zbrodni. Ale istota filmu polega na przypatrywaniu się twarzom. Reżyser mówił:
    Cały film jest zbudowany z tego, co ludzie mówią, a niekoniecznie myślą. Albo mówią, a niekoniecznie się wydarzyło. Chciałem zrobić film o Polakach i Żydach za okupacji, ale nie taki grzeczny i ładny, o tym, jak Polacy, którzy pomagali, spotykają się z nimi po latach. Grynbergowie byli w Radoszynie jedyną żydowską rodziną, zasymilowaną, wszyscy ich znali. Zbrodnia ciążyła ludziom. Rozmawiali z nami, bo chcieli się oczyścić. Nie bali się spotkać z Henrykiem Grynbergiem. Bał się tylko brat domniemanego mordercy. Film dostał na świecie wiele nagród, ale nie na festiwalu w Krakowie. Bano się go, uznano za „kontrowersyjny”, podejrzewano o inscenizację. Kiedy pokazywałem Miejsce urodzenia w Chicago, dla Polonii, padło pytanie: czy Grynberg sam zapłacił za ten film? Z kolei Żydzi mówili mi: szkoda, że pan nie docisnął tych chłopów, oni na pewno kłamali! Ale ja tłumaczyłem, że mam sympatię dla moich bohaterów. Nie chciałem ich oskarżać, tylko pokazać, przed jakimi strasznymi wyborami byli postawieni.
Scenariusz i reżyseria: Paweł Łoziński
Zdjęcia: Arthur Reinhart
Montaż: Katarzyna Maciejko-Kowalczyk
Dźwięk: Joanna Napieralska, Mariusz Kuczyński
Kierownicy produkcji: Anna Wojdat, Adam Pietruszewski
Opieka artystyczna: Andrzej Brzozowski
Produkcja: Studio Filmowe Kronika, PWSFTv iT
Ważniejsze nagrody: Golden Gate Award San Francisco; I Nagroda Bornholm 1993; Grand Prix, Vue sur les Docs, Marsylia 1993
Dane techniczne: kolor
Czas: 47’