Marek Piwowski | opisy filmów | DVD 1

Nasze sztuczne zachowania lepiej mówią o tym, jacy jesteśmy naprawdę; tak jak groteska lepiej trafia w istotę rzeczy (bo uwzględnia tragizm) niż potoczna obserwacja dokumentalna.

Opisy filmów według Tadeusza Lubelskiego


Uwertura, 1965

Pierwszy w ogóle film Marka Piwowskiego, nakręcony jako obowiązkowa etiuda dokumentalna na drugim roku studiów reżyserskich. Autor wyznał, że temat etiudy – pracę komisji wojskowej, przyjmującej osiemnastoletnich poborowych – wybrał z przekory wobec szkolnego procesu edukacyjnego, nadmiernie nastawionego na literaturę. Sam materiał dokumentalny ogranicza się do rejestracji niezaaranżowanej rzeczywistości: oglądamy montaż zwykłych scen z dwóch sal – w pierwszej bada rozebranych kandydatów kilkuosobowa komisja lekarska, w drugiej – przepytują ich siedzący za stołem oficerowie. Bardzo szybko jednak obserwacja tych banalnych niby scen ujawnia śmieszność sytuacji, wydobywaną zwłaszcza przez powtarzalność tych samych rutynowych pytań lekarki o przebyte choroby, czy ponawianego żartu oficera, który „w ramach procedur demokratycznych” pyta poborowych, w jakich służbach chcieliby służyć, by i tak skierować ich tam, gdzie sam chce. Rejestracja przekształca się w wypowiedź autora, której sens określa zmiana tytułu filmu; pierwotnie miał się nazywać Poborowi, ostateczny tytuł Uwertura wydobywa kontrast między bezduszną rutyną instytucji a autentyzmem wchodzących w życie młodych ludzi.

Reżyseria: Marek Piwowski
Opieka pedagogiczna: Jerzy Bossak, Kazimierz Karabasz, Mieczysław Jahoda, Marek Nowicki
Zdjęcia: Andrzej Barszczyński
Opieka pedagogiczna: Mieczysław Jahoda, Marek Nowicki
Dźwięk: Tadeusz Pałczyński
Montaż: Mirosława Gronek
Kierownictwo produkcji: Mieczysław Mękarski
Produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Teatralna i Filmowa w Łodzi
Dane techniczne: czarno-biały
Czas: 6’


Przedział na sto i więcej osób, 1965

Niema etiuda fabularna, nakręcona w Szkole jako drugi film Piwowskiego. Prościutki pomysł, trzy osoby, jedna dekoracja – i właściwie wszystko tu wypala. Można określić ten film jako komedię makabryczną, niepozbawioną cynicznej wymowy. W roli mordercy – poeta Roman Śliwonik, postać znana w środowisku, przyjaciel Jana Himilsbacha.

Reżyseria: Marek Piwowski
Opieka pedagogiczna: Antoni Bohdziewicz, Kurt Weber
Zdjęcia: Zbigniew Rebzda
Opieka pedagogiczna: Kurt Weber
Wystąpili: Roman Śliwonik, Włodzimierz Skoczylas
Kierownictwo produkcji: Tadeusz Lubczyński
Produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Teatralna i Filmowa w Łodzi
Dane techniczne: czarno-biały
Czas: 4’


Muchotłuk, 1966

W tym słynnym filmie szkolnym, zrealizowanym jako etiuda fabularna na trzecim roku studiów, Marek Piwowski po raz pierwszy zastosował swoją metodę mieszania dokumentu z inscenizacją, której najskrajniejszym efektem stanie się Rejs. Reżyser zebrał około dwustuosobowe grono łódzkich naturszczyków, jak określiła to jedna z jego koleżanek „zbieraninę alkoholików i wykolejeńców z Fabrycznej i Abramowskiego, same słynne postacie z półświatka”, uzupełnione o Irenę Iżykowską i Wacława Antczaka – parę „artystów z zamiłowania” często przesiadujących w szkole filmowej z nadzieją na statystowanie, po czym umieścił ich wszystkich w szkolnym atelier przerobionym na podrzędną knajpę i stworzył film z obserwacji ich zachowań. Rejestracja naturalnego toku zdarzeń sąsiadowała z improwizacją, bowiem Piwowski „starał się stwarzać na planie takie sytuacje i doprowadzać do takich dialogów, które gdzieś zasłyszał”. Powstał z tego niezwykły groteskowy obraz stanu duchu społeczeństwa, umieszczony w narodowej ramie, bo zaczyna się Czerwonymi makami na Monte Cassino granymi przez knajpianą orkiestrę, a kończy Mazurkiem Dąbrowskiego nadawanym przez radio o północy. Film zdobył mnóstwo nagród na festiwalach studenckich, w tym – dla najlepszej etiudy zagranicznej w Moskwie w 1968 roku.

Reżyseria: Marek Piwowski
Opieka pedagogiczna: Andrzej Wajda
Zdjęcia: Andrzej Barszczyński
Opieka pedagogiczna: Kurt Weber
Dźwięk: Tadeusz Pałczyński
Montaż: Halina Gronek
Kierownictwo produkcji: Tadeusz Lubczyński
Produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Teatralna i Filmowa w Łodzi
Dane techniczne: czarno-biały
Czas: 12’


Kirk Douglas, 1966

Etiuda dokumentalna nakręcona na trzecim roku studiów. Punktem wyjścia był fakt wizyty w Polsce, w kwietniu 1966 roku, amerykańskiego gwiazdora Kirka Douglasa, którego prezydent Johnson wysłał do Europy Wschodniej z misją dobrej woli. Organizatorem jego spotkania ze studentami łódzkiej szkoły filmowej był dziekan Jerzy Bossak, który ogromnie lubił Piwowskiego i zaproponował mu nakręcenie reportażu z tej wizyty. Piwowski wciągnął do współpracy swojego kolegę z roku, Feriduna Erola, który przygotowywał akurat musical westernowy dla łódzkiego Teatru 7.15 i zaproponował wybudowanie westernowych dekoracji, co wykonali razem przez jedną noc, włącznie z saloonem i wypożyczeniem koni oraz przygotowaniem szkolnej orkiestry do westernowego występu. W efekcie spotkanie z aktorem przekształciło się we wspólną zabawę, w której wzięła udział cała szkoła filmowa. Film zdaje z tego sprawę: konwencja reportażu, od której się zaczyna, przekształca się szybko w radosną, zwariowaną opowieść o zabawie łódzkich studentów z przedstawicielem innego świata. Feridun Erol komentował po latach: „Nie znaliśmy wówczas słowa happening, ale to był happening.” Film nie wszedł do normalnego rozpowszechniania, ale krążył w obiegu festiwalowym, zdobył m.in. nagrodę za najlepszy dokument na Festiwalu Etiud Studenckich w Amsterdamie w 1967 roku.

Reżyseria: Feridun Erol, Marek Piwowski
Zdjęcia: Feridun Erol, Marek Piwowski
Produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Teatralna i Filmowa w Łodzi
Dane techniczne: czarno-biały
Czas: 10’


Pożar! Pożar! Coś nareszcie dzieje się..., 1967

Pierwszy dokument Piwowskiego zrealizowany w warunkach profesjonalnych najwyraźniej nawiązywał do ówczesnej poetyki szkoły czeskiej. Punktem wyjścia było zamówienie wytwórni, włączającej się do międzynarodowego projektu zaproponowanego przez Niemców: co robi młodzież w twoim kraju w sobotę o siedemnastej? Na zewnętrznym, obserwacyjnym planie film mógł być odbierany jak szyderczy reportaż z miasteczka Kętrzyn, w którym mieściła się kwatera główna Hitlera: monolog przewodnika, oprowadzającego wycieczki po szczątkach kwatery, zderzany był z obojętnością zwiedzających; oficjalne ćwiczenia miejscowej straży pożarnej – z cywilnym zachowaniem strażaków, którzy sami wywołują pożar. Ta zasada kontrastu obejmowała również inne sceny: próby zespołu bigbitowego zderzone z zachowaniem dziewcząt w kawiarni, czy próby chóru męskiego zmontowane z ćwiczeniami kulturystów. W efekcie całość układa się w groteskową wizję świata pogrążonego w absurdzie. Nagroda za debiut na Festiwalu Filmów Krótkich w Tours.

Reżyseria: Marek Piwowski
Zdjęcia: Andrzej Barszczyński
Montaż: Barbara Kosidowska
Dźwięk: Małgorzata Jaworska i Halina Paszkowska
Montaż dźwięku: Hanna Ciecierska
Kierownictwo produkcji: Mirosław Ołtarzewski
Produkcja: Wytwórnia Filmów Dokumentalnych
Dane techniczne: czarno-biały
Czas: 13’


Sukces, 1968

Najbardziej kontrowersyjny dokument Piwowskiego, portret Czesława Niemena (1939-2004), wybitnego muzyka i wokalisty, w tym okresie – w rok po premierowym wykonaniu legendarnej piosenki Dziwny jest ten świat – już młodzieżowego idola, źle jednak widzianego przez PRL-owskie władze, bo kojarzonego z rodzimą odmianą kontestacji. Film przedstawia zarejestrowane sceny prób Niemena i muzyków z jego zespołu Akwarele, przygotowujących wspólnie piosenki mające złożyć się na nową płytę Sukces, zmontowane z prywatnymi wypowiedziami samego bohatera. Film ujmuje autentyzmem, w czasie niedawnej telewizyjnej emisji w Kinie Polska rekomendowany był jako „ciepły portret”. Mocniej jednak narzuca się wrażenie, że autor zadrwił sobie z idola, bezlitośnie ukazując drugą stronę jego talentu – zadufanie, skłonność do kiczu – i cytując jego naiwne sądy, jak sławne potem „ja się ładnie ubieram, wszyscy tak się powinni ubierać” czy „jestem zbyt świadom sensu istnienia”, po którym film kończy się zbliżeniem Niemena na stopklatce. Po wejściu filmu na ekrany jego bohaterowie poczuli się oszukani, uważając, że ich ośmiesza i utrwala oficjalny, negatywny stereotyp kultury młodzieżowej; Polskie Towarzystwo Jazzowe wystosowało nawet protest do WFD.

Reżyseria: Marek Piwowski
Zdjęcia: Stanisław Niedbalski, Zygmunt Samosiuk
Dźwięk: Małgorzata Jaworska
Montaż: Barbara Kosidowska, Zofia Halpern
Kierownictwo produkcji: Halina Kawecka
Występują: Czesław Niemen i Akwarele
Produkcja: Wytwórnia Filmów Dokumentalnych
Dane techniczne: czarno-biały
Czas: 13’


Korkociąg, 1971

Jeden z bardziej szokujących i wywołujących najwięcej kontrowersji dokumentów Marka Piwowskiego. Już sam temat filmu – alkoholizm – niechętnie w okresie Peerelu dopuszczany był do dyskursu publicznego, tymczasem Korkociąg demonstrował jego rezultat ostateczny. Piwowski zebrał dokumentację w szpitalu psychiatrycznym w podwarszawskich Tworkach (sam reżyser widoczny jest kilkakrotnie na ekranie, w białym kitlu, jak próbuje nawiązać kontakt z pacjentami), by przedstawić skrajne przypadki chorób wywołanych przez ten nałóg: psychozę alkoholową, psychozę Korsakowa, delirium, padaczkę alkoholową, aż po alkoholowy zanik mózgu i obraz agonii. Materiały dokumentalne zderzone są z materiałem zainscenizowanym: anonimowy aktor czyta fragmenty autentycznego przemówienia, wygłoszonego „dla uczczenia 52. rocznicy wielkiej gałęzi przemysłu: przemysłu spirytusowego”. Zderzenie to może wydawać się niestosowne, przecież jednak skutecznie obnaża hipokryzję państwa. Srebrny Lajkonik na „odnowowym” Ogólnopolskim Festiwalu Filmów Krótkometrażowych w Krakowie w 1971 roku.

Reżyseria: Marek Piwowski
Współpraca reżyserska: Anna Górna
Zdjęcia: Zygmunt Samosiuk
Współpraca operatorska: Franciszek Łokaj, Jan Naukowicz
Dźwięk: Małgorzata Jaworska
Montaż: Barbara Kosidowska
Konsultacja: dr Jerzy Bartoszewski, dr Wojciech Moczulski, dr Stanisław Raczkiewicz
Kierownictwo produkcji: Halina Kawecka
Produkcja: Wytwórnia Filmów Dokumentalnych
Dane techniczne: czarno-biały
Czas: 10’


Hair, 1971

Film, zrealizowany na zamówienie Telewizji Polskiej, przewidziany był jako reportaż z oficjalnej uroczystości – organizowanego w Warszawie w 1971 roku IX Konkursu Sztuki Fryzjerskiej Krajów Socjalistycznych o Puchar Przyjaźni. Reżyser ograniczył się do przedstawienia tego jednego zdarzenia, rezygnując z jakiegokolwiek komentarza. Sam sposób przedstawienia owego konkursu, od parodystycznego tytułu poczynając, nie pozostawia jednak wątpliwości co do satyrycznych intencji autora. Wydobywając na wierzch tandetę całej imprezy, zły gust fryzjerów i jurorów, pretensjonalność modeli i konferansjerów, trywialność występów towarzyszących i oprawy całości – Piwowski wyśmiewał jednak nie tylko niski poziom rodzimego przemysłu rozrywkowego. Tym bardziej trzeba docenić Jury Ogólnopolskiego Festiwalu Filmów Krótkometrażowych w Krakowie, które w 1972 roku przyznało Hair Grand Prix – Złotego Lajkonika; choć do konkursu międzynarodowego filmu już nie dopuszczono.

Reżyseria: Marek Piwowski
Zdjęcia: Ryszard Maissner, Andrzej Myszkowski
Dźwięk: Włodzimierz Wojtyś
Montaż: Anna Baraniecka
Kierownictwo produkcji: Jan Czajkowski
Produkcja: Telewizja Polska, Warszawa
Dane techniczne: czarno-biały
Czas: 17’