Kici, kici | Paweł Łoziński

Cztery luźno zestawione epizody, dotyczące specjalnej kategorii ludzi – karmicieli bezdomnych kotów. Kici, kici, 2008

Cztery luźno zestawione epizody, dotyczące specjalnej kategorii ludzi – karmicieli bezdomnych kotów. Każdy z epizodów pokazuje inny wariant ludzkiej samotności (może to być także samotność we dwoje). Kamera towarzyszy bohaterom w pustych, jakby wyludnionych przestrzeniach. Koty, które nawołują po imieniu, kryją się przed nimi. Ich pojawienie się jest szczęściem. Starsza, romansowa kobieta, karmiąc koty, filozofuje na temat swego bujnego życia („wszystko się kończy, nic nie ma wiecznego”). Małżeństwo kociarzy, wypatrując swoich ulubieńców, kłóci się ze sobą („tylko te koty nas łączą”). W nieco surrealistycznym epizodzie cmentarnym kobieta karmi koty, mieszkające wśród grobów na Starych Powązkach. W czwartym epizodzie motywacja bohaterki wydaje się inna, najbardziej bezinteresowna. Jej opieka nad kotami jest wyzbyta elementu próżności, emocjonalnej rekompensaty. Jest to czysty akt miłosierdzia, gest społecznicy, misjonarki, która traktuje marznące, głodne koty niczym prześladowane plemię, z którym jest solidarna.

Opis filmu w opracowaniu Tadeusza Sobolewskiego

Scenariusz i reżyseria: Paweł Łoziński
Zdjęcia: Kacper Lisowski, Wojciech Staroń, Szymon Lenkowski
Montaż: Katarzyna Maciejko-Kowalczyk
Dźwięk: Paweł Łoziński, I.M.I. Studio – Iwo Klimek
Produkcja: Paweł Łoziński Produkcja Filmów, Program 1 TVP S.A.
Dane techniczne: barwny
Czas: 28’