Andrzej Munk | opisy filmów | DVD 1

Filmu dokumentalne Andrzeja Munka wiele tłumaczą w jego późniejszej, fabularnej już twórczości.
Opisy filmów w opracowaniu Eweliny Nurczyńskiej-Fidelskiej


Błękitny krzyż, 1955


Średniometrażowy Błękitny krzyż to w biografii twórczej Andrzeja Munka kolejna, po filmie Gwiazdy muszą płonąć, próba odnalezienia się w formule kina fabularnego. Tym razem Munk rekonstruuje zdarzenia, które miały miejsce w ostatnich dniach wojny, a zapisane zostały w kronice Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Zakopanem. Była to akcja polskich goprowców ratująca życie rannych partyzantów radzieckich i słowackich, ukrywających się w szałasie po kontrolowanej jeszcze przez Niemców słowackiej stronie Tatr. O tej wyprawie opowiada film Munka, a w samej opowieści dominuje intencja sportretowania autentycznych bohaterów tamtych dawnych już zdarzeń. Na pozór szalony pomysł, by oni sami, starsi o dziesięć lat, „grali” siebie, okazał się największym atutem tego filmu. Zakopiańscy górale swą obecnością w filmie uwiarygodnili opowiedzianą w nim historię. Sama opowieść o tej prawdziwej, acz niezwykłej wyprawie ma swe dramaturgiczne i narracyjne walory, w których dochodzą do głosu zasady fabularnej sensacyjności. W rękach dokumentalisty, wspieranego operatorskim mistrzostwem Sergiusza Sprudina, niezwykle ważną, przynależną do sfery obrazu, funkcję, pełni tu także niezwykła sceneria zimowych Tatr. Jej zobrazowanie i jakościowo znamienne dla dramaturgii opowieści zmontowanie przywołuje pamięć doświadczeń Andrzeja Munka – dokumentalisty.

Scenariusz (wg opowiadania Adama Liberaka) i reżyseria: Andrzej Munk
Zdjęcia: Sergiusz Sprudin
Muzyka: Jan Krenz
Dźwięk: Zbigniew Wolski
Montaż: Jadwiga Zajiček
Wystąpili: Stanisław Byrcyn-Gąsienica, Stanisław z Lasa Gąsienica, Ludwik Ziemblic, Józef Krzeptowski, Józef Wawrytko. Elżbieta Podlkowska, Wojciech Siemion
Produkcja: WFD
Dane techniczne: czarno-biały
Czas: 55’


Niedzielny poranek, 1955

Film zrealizowany według własnego scenariusza Andrzeja Munka jest żartobliwym felietonem, opatrzonym adekwatnym wobec jego charakteru podtytułem Scherzo. To opowieść o niedzielnym letnim poranku w Warszawie, o jej mieszkańcach widzianych głównie z okna autobusu. Film spaja pełen dowcipu, z dystansem czytany przez Kazimierza Rudzkiego komentarz, oraz krótka anegdota o „nim” i o „niej” – kierowcy i konduktorce autobusu. W ramach tej błahej anegdoty Munk podpatrywał i inscenizował sceny rodzajowe z życia mieszkańców ówczesnej Warszawy. Nie brak im walorów realistycznej obserwacji i dowcipu. Film wprowadza w dotychczasową twórczość Andrzeja Munka wcześniej nie ujawniane poczucie humoru, uwidacznia talent kreowania sytuacji komediowych, tak ważnych w jego późniejszej twórczości fabularnej. Uważny widz wśród pasażerów autobusu dostrzeże osobę Andrzeja Munka.

Scenariusz i reżyseria: Andrzej Munk
Zdjęcia: Romuald Kropat
Muzyka: Jan Krenz
Dźwięk: Zbigniew Wolski
Montaż: Halina Kubik
Produkcja: WFD
Dane techniczne: barwny
Czas: 18’


Spacerek staromiejski, 1958

Film zrealizowany jako swoiste intermezzo pomiędzy premierami Eroiki i Zezowatego szczęścia. Powstał w oparciu o pomysł kompozytora Andrzeja Markowskiego. Mała jego bohaterka, uczennica szkoły muzycznej, wędrując po zaułkach Starego Miasta w Warszawie, odkrywa świat, który nie wszystkim jest dostępny. To świat niezwykłości i piękna dźwięków. To one są dla dziewczynki najważniejsze, w nich jest muzyka – w gwarze dzieci, odgłosach ulicy, sapiącym traktorze, strojeniu organów, szuraniu miotły i w przelatujących odrzutowcach. Dźwięki organizują w tym filmie jego obrazy, przydają im nowych znaczeń i emocjonalnych, często lirycznych walorów. Film dopełnia wizerunek Andrzeja Munka jako wrażliwego obserwatora i rejestratora zjawisk, artysty, który potrafił wydobywać ekspresję z elementów rzeczywistości ujawnionej i pozornie ukrytej. Przypomina też jego osobistą pasję, umiłowanie muzyki.

Scenariusz i reżyseria: Andrzej Munk
Zdjęcia: Kurt Weber
Muzyka: Andrzej Markowski
Dźwięk: Zbigniew Wolski
Montaż: Jadwiga Zajiček
Produkcja: WFD
Dane techniczne: barwny
Czas: 18’


Polska Kronika Filmowa (numer jubileuszowy – 1959 rok, nr 52 – A-B), 1959

Przygotowanie w 1959 roku kroniki jubileuszowej PKF to niespodzianka w twórczości reżysera, który w tym okresie swej działalności cieszył się już wielkim autorytetem artystycznym, podejmował w filmie fabularnym wielkie tematy historiozoficzne, polityczne i moralne. Jak widać lubił też odchodzić do spraw pozornie marginalnych, dowodem Kronika jubileuszowa, będąca pastiszem tak gatunku w ogóle, jak i jego polskiej odmiany. Jedenaście tematów Kroniki łączy postać aktora Wiesława Gołasa, który wciela się między innymi w postaci stoczniowca, naukowca, przedszkolaka, mówcy, kucharza, sportowca – bohaterów takich odnotowanych przez kronikarza wydarzeń, jak Nowe osiągnięcia, Nowa szkoła, Nowy sport, Nowa tablica (z napisem „Tu nie mieszkał żaden sławny Polak”) itp. Widzowie Polskiej Kroniki Filmowej, należącej wówczas do najpopularniejszych form dokumentalnych, mogli rozpoznać w tym wydaniu zarówno podstawowe konwencje gatunku, jak i typowe społeczno-obyczajowe sytuacje, oczywiście w ich satyrycznym, wręcz groteskowym przekształceniu. Jeszcze raz Andrzej Munk dał wyraz temu, iż komizm był jedną z form jego estetycznej postawy twórczej.

Reżyseria: Andrzej Munk
Scenariusz: Jerzy Kasprzycki
Zdjęcia: Zbigniew Raplewski
Dźwięk: Ryszard Sudecki
Montaż: Jadwiga Zajiček
Produkcja: WFD
Dane techniczne: czarno-biały
Czas: 20’