Ach, mój wianku lewandowy op. 50 na chór mieszany a cappella

Tylko opis utworu, bez pliku z nagraniem.

Opis materiału
  • Kompozytor:Henryk Mikołaj Górecki
  • Tytuł oryginalny: Ach, mój wianku lewandowy op. 50 na chór mieszany a cappella
  • Tytuły części utworu: 1. Ach, mój wianku lewandowy
    2. Wędrowali trzy panienki
    3. Taiłam się
    4. Bzi, bzi, bzibziana
    5. Chcecie wiedzieć
    6. Po cożeś mę, matuleńku, za mąż wydała
    7. Dajże, Boże, plonowało
  • Rok ukończenia: 1984
  • Obsada: chór mieszany a cappella
  • forma tekstu: tradycyjny
  • Język tekstu: polski
Ach, mój wianku lewandowy to zbiór siedmiu pieśni ludowych, których oryginalne wersje Górecki zaczerpnął z tomu Oskara Kolberga poświęconego zwyczajom ludowym Pomorza. Ten region Polski nie oddziałał dotychczas specjalnie na twórczość muzyczną, w przeciwieństwie do muzyki Podhala, Kurpiów czy Mazowsza, wykorzystywanej przez wielu polskich kompozytorów. Pomorskie melodie i teksty zachwyciły Góreckiego jednak na tyle, że ich wybór posłużył mu do opracowania nie tylko tego, ale i kolejnego cyklu pieśni chóralnych, zatytułowanego Idzie chmura, pada deszcz.

Pieśni ze zbioru Ach, mój wianku lewandowy odnoszą się do spraw związanych z życiem kobiety, takich jak dzieciństwo, zamążpójście, macierzyństwo, praca w polu etc. Zróżnicowanie nastroju w kolejnych tekstach koresponduje z opracowaniem muzycznym, jak zawsze u Góreckiego oszczędnym, dobarwiającym pod względem harmonicznym i wyrazowym oryginalne melodie. Mamy tu i dowcipną, lekko dysonującą pieśń Taiłam się (nr 3), oddającą muzycznie małżeńskie sprzeczki, i groźną opowiastkę dla dzieci Bzi, bzi, bzibziana (nr 4), a także rzewną, pełną żalu melodię Po cożeś mę, matuleńku, za mąż wydała (nr 6). Cykl wieńczy pieśń żniwna, będąca prośbą do Boga o udane plony Dajże, Boże, plonowało (nr 7).