spektakl

Szczęśliwe dni | Antoni Libera

Wideo, 1:20:13, reż. Antoni Libera, 2009 producent: Narodowy Instytut Audiowizualny, Teatr Dramatyczny im. Gustawa Holoubka w Warszawie, Telewizja Polska S.A.

szczegóły materiału

twórcy i obsada

Opis

Telewizyjna wersja Beckettowskich Szczęśliwych dni w reżyserii Antoniego Libery rejestruje jeden z etapów istnienia spektaklu. Jego historia zaczęła się w 1995 roku i trwa do tej pory, wciąż napędzana aktorskim kunsztem Mai Komorowskiej.

W 2009 roku Teatr Telewizji premierą tego przedstawienia uczcił dwudziestolecie śmierci autora. Jednocześnie składano głęboki ukłon odtwórczyni głównej roli – Mai Komorowskiej. Jej Winnie była aktorskim arcydziełem.

Beckett, a zanim Antoni Libera, reżyser i tłumacz dzieł irlandzkiego mistrza, jak zawsze stawiają przed wykonawcami najtrudniejsze zadania. W Szczęśliwych dniach mamy stare małżeństwo: Winnie wciąż tokuje, a jej mąż – Willie (Adam Ferency), z rzadka rzuca pojedyncze kwestie. To punkt wyjścia dla wypreparowania egzystencjalnego dramatu człowieka, mogącego istnieć, a właściwie wegetować, już tylko dzięki mowie. To byłoby straszne: „Patrzeć przed siebie z zaciśniętymi ustami cały dzień”
– powiada Winnie, w interpretacji Komorowskiej jakby wyjęta z Beckettowskiego panoptikum figur-clownów, a zarazem bardzo kobieca, ludzka. Owo wielowymiarowe indywiduum trzeba jednak pokazać przy wykorzystaniu minimum środków, takich jak głos i mimika, oraz w niewielkim stopniu – gest. Winnie jest unieruchomiona w kopcu. Tkwi w nim zrazu po pas, z czasem z ziemi wystaje tylko jej głowa – pochłania ją materia, kładąc kres „szczęśliwym dniom”.



Personalia
Pierwsza wersja przedstawienia powstała w stołecznym Teatrze Dramatycznym w 1995 roku. Od telewizyjnej różniła się przede wszystkim scenografią, którą w obydwu przypadkach przygotowała Ewa Starowieyska. Partytura dramaturgiczna, jej sensy i znaczenia pozostały niezmienne. Jednak Maja Komorowska zauważała: „Dzisiejsze Szczęśliwe dni są inne od tych, które pokazywaliśmy po raz pierwszy lata temu. Przemijający czas wpisuje się w tę sztukę i wzmacnia ją. Wszystko, co przeżyliśmy i zobaczyliśmy, ma wpływ na odbiór tekstu, oddziałuje nie tylko na mnie, ale także na widzów, którzy nierzadko przychodzą na tę sztukę kilkakrotnie”. Aktorka cały czas zapisuje swój rozdział Szczęśliwych dni. Wraz z telewizyjną premierą Libera przygotował bowiem wznowienie w Teatrze Dramatycznym. Sztuka grana jest do dziś.


Głosy z widowni
Wszyscy zwracali uwagę na charakterystyczny ton spektaklu Libery – otóż miał on w sobie nutę nadziei. Pobrzmiewała w nim melodia niepojawiająca się w teatralnej tradycji tego minorowego utworu. Udało się ją wygrać jakby na marginesie, obok autorskich intencji skrupulatnie egzekwowanych przez reżysera. Stało się tak za sprawą Komorowskiej, która stworzyła jedyny w swoim rodzaju – jak sama mówiła – pejzaż Winnie. To on spowodował, że postać ze sztuki zaczęła kojarzyć się niektórym z Gelsominą z filmu La strada Federico Felliniego.


Na marginesie
Winnie zalicza się do najtrudniejszych ról. Nic więc dziwnego, że kreacje aktorek, które „udźwignęły” blisko półtoragodzinny słowotok Beckettowskiej bohaterki, przeszły do historii. Znalazła się w niej np. Madeleine Renaud, grająca Winnie przez ćwierć wieku w wielokrotnie ponawianym, słynnym przedstawieniu Rogera Blina. W polskim teatrze Winnie miała m.in. twarz Haliny Mikołajskiej oraz Ryszardy Hanin, występującej w telewizyjnym spektaklu Jerzego Antczaka z 1972 roku.

O reżyserze

Zdjęcie reżysera
fot. PAP/Andrzej Rybczyński

Antoni Libera

(ur. 1949) – tłumacz, reżyser teatralny, pisarz, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Jest znawcą twórczości Samuela Becketta, wydawcą jego dzieł scenicznych, a także części esejów, wierszy i prozy. Poza Beckettem przekładał też Sofoklesa, Williama Shakespeare’a, Jeana Baptiste’a Racine’a.

jesteś w ścieżce tematycznej

  • zdjęcie Spotkania z Beckettem

    Spotkania z Beckettem

    idź tą ścieżką
    Dramaty Irlandczyka pojawiły się w polskim teatrze z kilkuletnim opóźnieniem, w 1957 roku. Inspirują do tej pory, nawet tych reżyserów, którzy nigdy ich nie wystawiają, np. Jerzy Grzegorzewski nie reżyserował sztuk Becketta, ale w swoich inscenizacjach nawiązywał do jego twórczości.

zobacz fotokonteksty

zobacz także

  • spektakl Wideo 1:24:16 Poskromienie złośnicy | Zygmunt Hübner Niefrasobliwa zabawa z udziałem Magdaleny Zawadzkiej i Tadeusza Łomnickiego w dekoracjach tyleż renesansowych, co współczesnych. Zygmunt Hübner wystawia z przymrużeniem oka komedię Williama Shakespeare’a.
    spektakl Wideo 1:24:16 Poskromienie złośnicy | Zygmunt Hübner Niefrasobliwa zabawa z udziałem Magdaleny Zawadzkiej i Tadeusza Łomnickiego w dekoracjach tyleż renesansowych, co współczesnych. Zygmunt Hübner wystawia z przymrużeniem oka komedię Williama Shakespeare’a.
  • spektakl Wideo 2:01 Miłość na Krymie | Erwin Axer | fragment W Miłości na Krymie Sławomir Mrożek pisał o historii wielkiego kraju, ale reżyser, Erwin Axer, znalazł dla tej opowieści kameralną formę, a Zbigniew Zapasiewicz kolejną okazję, żeby pokazać aktorską klasę.
    spektakl Wideo 2:01 Miłość na Krymie | Erwin Axer | fragment W Miłości na Krymie Sławomir Mrożek pisał o historii wielkiego kraju, ale reżyser, Erwin Axer, znalazł dla tej opowieści kameralną formę, a Zbigniew Zapasiewicz kolejną okazję, żeby pokazać aktorską klasę.
  • spektakl Wideo 1:21:30 Nigdy tu już nie powrócę | Tadeusz Kantor Tadeusz Kantor w swoim spektaklu przywołuje wspomnienia z czasu wojny, w tym powstałą w podziemiu inscenizację „Powrotu Odysa” Stanisława Wyspiańskiego, oraz spektakle Cricot 2. Wygłasza monologi Odysa, który uprzytamnia sobie niemożność powrotu do przeszłości i nieuchronność śmierci.
    spektakl Wideo 1:21:30 Nigdy tu już nie powrócę | Tadeusz Kantor Tadeusz Kantor w swoim spektaklu przywołuje wspomnienia z czasu wojny, w tym powstałą w podziemiu inscenizację „Powrotu Odysa” Stanisława Wyspiańskiego, oraz spektakle Cricot 2. Wygłasza monologi Odysa, który uprzytamnia sobie niemożność powrotu do przeszłości i nieuchronność śmierci.
  • spektakl Wideo 1:51 Do piachu... | Kazimierz Kutz | fragment Niewiele polskich sztuk współczesnych wywołało taką dyskusję jak Do piachu… Tadeusza Różewicza i jej telewizyjna realizacja w reżyserii Kazimierza Kutza. „Trzeba wtykać palec w bolące miejsca” – mówił reżyser.
    spektakl Wideo 1:51 Do piachu... | Kazimierz Kutz | fragment Niewiele polskich sztuk współczesnych wywołało taką dyskusję jak Do piachu… Tadeusza Różewicza i jej telewizyjna realizacja w reżyserii Kazimierza Kutza. „Trzeba wtykać palec w bolące miejsca” – mówił reżyser.
  • słuchowisko Audio 1:15:45 Mazepa | Juliusz Słowacki Jedno z najstarszych powojennych słuchowisk w archiwum Polskiego Radia – Mazepa Juliusza Słowackiego w reżyserii Janusza Warneckiego.
    słuchowisko Audio 1:15:45 Mazepa | Juliusz Słowacki Jedno z najstarszych powojennych słuchowisk w archiwum Polskiego Radia – Mazepa Juliusza Słowackiego w reżyserii Janusza Warneckiego.

podziel się wrażeniami